Paypal czy Moneybookers?
listopad 20, 2008 by victoo
Filed under Ciekawostki
Jedną z decyzji, którą musi podjąć każdy fotograf microstockowy jest sposób wypłaty pieniędzy z banków zdjęć. W większości przypadków dostępne są 3 podstawowe metody: PayPal, Moneybookers oraz zwykły czek. Z uwagi na wysokie prowizje, długi czas oczekiwania oraz konieczność marnowania życia w kolejkach bankowych czek jest zdecydowanie najmniej wygodną i efektywną formą transferu pieniędzy.
Paypal (PP) oraz Moneybookers (MB) są internetowymi systemami przekazywania pieniędzy. Każdy zarejestrowany użytkownik identyfikowany jest w systemie na podstawie adresu email. Adres email jest po prostu numerem konta, na który przesyłamy i otrzymujemy pieniądze. Proszę jednak mieć na uwadze, że obie te firmy konkurują ze sobą i nie ma możliwości przesyłania pieniędzy pomiędzy Paypal a Moneybookers (i vice versa).
Jeszcze nie tak dawno Paypal oferował w Polsce mocno okrojone usługi, występowały spore problemy z otrzymywaniem oraz wysyłaniem pieniędzy. Po prostu Europa Wschodnia była traktowana jak republika bananowa, świat pełen oszustów i kombinatorów. Gdy ktoś z Europy Zachodniej przesyłał pieniądze na konto Paypal zarejestrowane w Polsce otrzymywał specjalne ostrzeżenie, które w skrócie informowało o wysokim ryzyku wysyłania pieniędzy do Polski. Na szczęście okres ten nie trwał zbyt długo i od października 2006 roku mamy możliwość korzystania z większości usług PayPal’a na identycznych zasadach jak mieszkańcy “zachodu”. Dlatego też uważam, że w chwili obecnej PayPal oferuje znacznie więcej możliwości niż jego główny konkurent.
Przejdźmy więc do sedna tego postu: który serwis oferuje lepsze usługi fotografom banków zdjęć?
Ja przetestowałem obydwa i pozostałem przy PayPal’u. Poniżej przestawiam kilka faktów dotyczących internetowych systemów przekazywania pieniędzy z banków zdjęć oraz zalety PayPal’a względem swojego najgroźniejszego konkurenta.
- Pieniądze zostają zaksięgowane na koncie PP lub MB natychmiast po wysłaniu z agencji microstock (nie mylić z momentem złożenia prośby o wypłatę).
- Kwota która wpływa na konto PP lub MB nie jest obarczona żadnymi opłatami.
- Czas transferu pieniędzy z kont PP lub MB do konta polskich banków detalicznych wynosi 3-6 dni roboczych.
Dlaczego wybrałem PayPal:
- Do niedawna nie wszystkie najważniejsze agencje microstock obslugiwały MB.
- Zdarzają się problemy na linii agencje microstock -> MB.
- PP jest znacznie popularniejszy w Europie Zachodniej oraz USA.
- eBay nie obsługuje MB.
- Przelewy z PP na rachunek bankowy w kwocie powyżej 500zł są bezpłatne.
- Na koncie PP można trzymać pieniądze w różnych walutach i dokonywać konwersji do PLN w dowolnej chwili.
- Wisienkę zostawiłem na sam koniec
Kurs wymiany walut nie jest przeliczany w czasie rzeczywistym tylko ze sporym opóźnieniem. Najprawdopodobniej jest to kurs rozliczeniowy z ostatniego dnia roboczego. Dzięki temu mamy możliwość wymiany walut w korzystnych momentach. Przykład: Mamy na koncie PP 500$ i chcemy przekonwertować je do PLN. Zanim to zrobimy proponuję spojrzeć na aktualne notowania kursu USD/PLN. Jeżeli dzisiejszy kurs jest niższy od wczorajszego możemy śmiało wymieniać ale jeżeli np w dniu dzisiejszym mamy wzrost na walucie np 3% to wstrzymanie się z wymianą do jutra da nam dodatkowe 15$! Nawet jeżeli w dniu jutrzejszym kurs USD/PLN spadnie o 5% to konwersja z USD do PLN nastąpi po kursie z dnia dzisiejszego. Już niejednokrotnie udawało mi się wymieniać walutę po kursie wyższym niż aktualny kurs międzybankowy USD/PLN ( a do tego jeszcze dochodziła prowizja PP). PS. Polecam korzystać z wykresów i aktualnych notowań z serwisu stooq.com
Yuri przedstawia - “Monopod Manfrotto to kawał rupiecia”
listopad 18, 2008 by victoo
Filed under Ciekawostki
W najnowszym odcinku opowieści microstockowych Yuri Arcurs wziął na warsztat jedno z podstawowych narzędzi wszystkich fotografów - monopod. Warto posłuchać jak “zachwala” jakość wykonania sprzętu Manfrotto
Fotolia po polsku!
listopad 13, 2008 by victoo
Filed under Dla kupujących, Newsy
Miła niespodzianka spotkała dzisiaj wszystkich polskich klientów agencji Fotolia. Serwis uruchomił polską wersję językową, która z pewnością była wyczekiwana przez wiele osób. Pobieżnie przeglądając kilkanaście podstron nie zauważyłem wielu błędów językowych, a jedynie kilka literówek.
Bardzo ważną nowością jest również to, że wszelkie ceny podawane są od dzisiaj w polskim złotym!
Fotolia nie jest pierwszą agencją microstock, która wprowadziła polską wersję językową. Wcześniej taką opcję zaprezentował iStockphoto oraz Stockxpert.
Kulisy pracy Yuri Arcurs’a - odcinek 3
listopad 9, 2008 by victoo
Filed under Ciekawostki
Yuri Aurcurs wraz z agencją Crestock przedstawiają trzeci odcinek o kulisach pracy fotografa microstock. W tym odcinku Yuri opowie o:
- rodzajach uśmiechów ;),
- instruowaniu modeli o zatrzymywaniu się modeli w odpowiednich pozach w celu uzyskania ostrych, nieporuszonych zdjęć,
- oraz o współpracy z drugim fotografem.
Październik 2008 - moje przychody
listopad 4, 2008 by victoo
Filed under Moje przychody
W październiku zanotowałem kosmetyczny wzrost przychodów względem września. Miesiąc zamknąłem kwotą 440,32$.
| Agencja microstock | X 2008 | Od pocz?tku | Portfolio |
|---|---|---|---|
| Shutterstock | $161,15 | $2219,08 | 243 |
| iStockphoto | $84,13 | $1038,14 | 170 |
| Fotolia | $68,50 | $511,96 | 227 |
| Dreamstime | $58,35 | $520,31 | 229 |
| Stockxpert | $28,20 | $390,70 | 190 |
| Bigstockphoto | $20,50 | $109,75 | 203 |
| 123RF | $17,49 | $179,20 | 224 |
| Crestock | $2,00 | $53,93 | 109 |
| Suma: | $440,32 | $5037,07 |
Pierwszoligowe agencje (Shutterstock oraz iStockphoto) zanotowały nieduże korekty, natomiast druga linia (Fotolia, Dreamstime oraz Bigstockphoto) poszybowały na swoje historyczne rekordy.
Crestock nadal zajmuje przedostatnie miejsce w moim prywatnym rankingu. Pozycję całkowitego outsidera wciąż dzierży YaYmicro, w którego rozwój zaczynam już delikatnie powątpiewać. Wg Alexa Rank ruch na ich stronie tkwi w miejscu już od wielu miesięcy.
Przychody październikowe zostały “uratowane” dzięki trzem sprzedażom zdjęć z rozszerzoną licencją. Dwie sztuki na Shutterstock oraz jedna na Fotolii.
Szczerze mówiąc w październiku tylko dwa razy wysłałem po kilka nowych zdjęć z czego większość została wszędzie zaakceptowana. Zdaje się, że moje przychody stockowe będą uzależnione od popularności zdjęć, które już są w moim portfolio. Liczę jednak, że w końcu zmotywuję się do działania.













